Wulkaniczny archipelag Hawajów niemal na każdym kroku przypomina o swojej nierozerwalnej więzi z z ogniem i lawą. Bazaltowe skały, góry ukształtowane przez kolejne erupcje, czarne plaże i imponujące kratery stały się jednymi z najbardziej charakterystycznych elementów hawajskiego krajobrazu.
Jednak to właśnie na najmłodszej z wysp archipelagu — Big Island — można najlepiej zobaczyć i zrozumieć, w jaki sposób wulkany przez tysiące lat kształtowały nie tylko krajobraz, ale również historię i kulturę Hawajów.
Odwiedzając Hawaiʻi Volcanoes National Park, siedzibę Pele — hawajskiej bogini wulkanów i ognia — warto wybrać się w niezwykłą podróż przez Chain of Craters Road.
To jedna z najpiękniejszych i najbardziej spektakularnych tras na Hawajach, która prowadzi przez niemal nieustannie zmieniający się krajobraz Kīlauea: od zielonych zboczy i dawnych kraterów, przez rozległe pola zastygłej lawy, aż po surowe wybrzeże Oceanu Spokojnego.
W tym przewodniku pokażemy Wam najciekawsze miejsca, których nie możecie pominąć po drodze, podpowiemy, ile czasu przeznaczyć na przejazd oraz jak przygotować się do podróży przez jeden z najbardziej niezwykłych wulkanicznych krajobrazów na Hawajach.
🌋 Chain of Craters Road w pigułce
📏 Długość: 31 km / 19 mil w jedną stronę
📍 Początek trasy: okolice kaldery Kīlauea
🌊 Koniec trasy: Hōlei Sea Arch nad Oceanem Spokojnym (uwaga: łuk zawalił się pod koniec września 2026!)
🚗 Charakter trasy: asfaltowa droga przez kratery, pola lawowe i wybrzeże
⏱️ Czas: minimum 2–3 godziny, najlepiej przeznaczyć około pół dnia
⭐ Najważniejsze przystanki: Maunaulu, Kealakomo Overlook, Puʻuloa Petroglyphs i Hōlei Sea Arch
🔄 Powrót: droga jest ślepa — po dotarciu do Hōlei Sea Arch trzeba wrócić tą samą trasą
⛽ Paliwo, jedzenie i woda: po drodze nie ma stacji benzynowych, sklepów ani restauracji, dlatego warto zaopatrzyć się przed wyruszeniem w trasę
🎟️ Wstęp: Chain of Craters Road znajduje się na terenie Hawaiʻi Volcanoes National Park i jest dostępna w ramach biletu wstępu do parku. W 2026 roku wjazd samochodem kosztuje 30 USD i bilet jest ważny przez 7 dni.
Czym właściwie jest Chain of Craters Road?
Chain of Craters Road to jedna z najbardziej malowniczych dróg na Big Island i absolutnie obowiązkowy punkt programu podczas zwiedzania Hawaiʻi Volcanoes National Park, Parku Narodowego Wulkanów Hawajskich.
Licząca 31 kilometrów (19 mil) w jedną stronę trasa prowadzi z okolic kaldery Kīlauea aż do wybrzeża Oceanu Spokojnego, u podnóża wulkanu. Po drodze pokonuje ponad 1100 metrów różnicy wysokości i przecina krajobrazy ukształtowane przez setki, a właściwie tysiące lat aktywności wulkanicznej — od porośniętych zielenią zboczy, przez kratery i rozległe pola zastygłej lawy, aż po surowe bazaltowe klify obmywane przez fale Pacyfiku.
W ciągu zaledwie kilkudziesięciu kilometrów krajobraz zmienia się tu niemal nieustannie, dlatego sama podróż jest równie fascynująca jak znajdujące się przy drodze atrakcje.
Po drodze znajduje się wiele punktów widokowych i szlaków prowadzących do ciekawych miejsc: kraterów, dawnych potoków lawy, petroglifów oraz innych śladów historii tego miejsca – zarówno tej pisanej przez siłę wulkanów, jak i rdzennych mieszkańców wyspy. Warto zatrzymywać się jak najczęściej – niemal każdy kilometr trasy pokazuje zupełnie inne oblicze wulkanicznego krajobrazu.
Dlatego też Chain of Craters Road to znacznie więcej niż droga prowadząca do dawnego łuku morskiego Hōlei Sea Arch — tutaj niemal każdy kolejny przystanek pokazuje zupełnie inne oblicze wulkanu Kīlauea i przypomina o niezwykłej więzi, która łączy Hawajczyków z domem bogini Pele.
Do niedawna trasa kończyła się nad Oceanem Spokojnym, przy imponującym Hōlei Sea Arch, który niestety uległ zawaleniu. Dawniej prowadziła jeszcze dalej wzdłuż wybrzeża, ale kolejne erupcje Kīlauea wielokrotnie zmieniały jej przebieg.
Do dziś można zobaczyć miejsca, w których asfalt dosłownie znika pod grubą warstwą zastygłej lawy — to jedno z najbardziej wymownych przypomnień, że na Big Island nawet solidna infrastruktura bywa tylko tymczasowym gościem, a rządzi tam bezsprzecznie potężna natura.
Dlaczego „Chain of Craters”?
Nazwa Chain of Craters Road, czyli dosłownie „Droga Łańcucha Kraterów”, absolutnie nie jest przypadkowa. Trasa biegnie przez południowo-wschodnią część zboczy wulkanu Kīlauea, wzdłuż obszaru usianego kraterami, stożkami wulkanicznymi oraz rozległymi polami zastygłej lawy.
Podczas jazdy można obserwować ślady kolejnych erupcji Kīlauea: ciemne potoki lawy przecinające zbocza wulkanu, rozległe pustkowia pokryte bazaltem oraz miejsca, w których przyroda stopniowo odzyskuje teren utracony na rzecz żywiołu.
Kīlauea nie jest bowiem jednym pojedynczym kraterem. To rozległy i niezwykle aktywny system wulkaniczny, którego kolejne erupcje przez tysiące lat tworzyły nowe kratery i szczeliny, a następnie pokrywały starsze formy kolejnymi warstwami lawy.
Wiele z nich można zobaczyć właśnie podczas przejazdu Chain of Craters Road — niektóre są dziś pokryte roślinnością, podczas gdy inne wciąż wyglądają tak, jakby ostatnia erupcja zakończyła się zaledwie kilka lat temu.
To właśnie ten niezwykły „łańcuch” wulkanicznych form — kraterów, stożków i dawnych szczelin erupcyjnych — dał nazwę jednej z najbardziej spektakularnych tras w Parku Narodowym Wulkanów Hawajskich.
Droga, którą wielokrotnie pochłaniała lawa
Historia Chain of Craters Road doskonale pokazuje, jak dynamicznym miejscem jest jest Park Narodowy Wulkanów Hawajskich, a w szczególności zbocza wulkanu Kīlauea.
Przez stulecia kolejne erupcje zmieniały krajobraz południowej części Big Island i kształt jej wybrzeża. Lawa spływająca w dół zboczy wulkanu niszczyła wszystko, co napotkała na jej drodze — dawne osady, świątynie, czyli heiau, szlaki i pola uprawne. W niektórych miejscach pod kolejnymi warstwami zastygłej lawy zostały na zawsze pogrzebane również ślady życia rdzennych mieszkańców wyspy, w tym również cenne petroglify.
Ten sam los wielokrotnie spotykał również samą Chain of Craters Road. Trasa, którą dziś przejeżdżają tysiące turystów, jest częścią krajobrazu, który za sprawą Kīlauea ulegał – i zapewne nadal będzie – zmianom podczas kolejnych erupcji.
Najbardziej spektakularny przykład można znaleźć na samym końcu obecnie dostępnego odcinka drogi. Chain of Craters Road dawniej prowadziła jeszcze dalej wzdłuż wybrzeża, aż do miejscowości Pahoa, jednak kolejne potoki lawy związane z długotrwałą erupcją Puʻu ʻŌʻō stopniowo przykrywały jej fragmenty. Dziś w pobliżu Hōlei Sea Arch można zobaczyć miejsce, w którym asfalt dosłownie znika pod grubą warstwą zastygłej lawy.
To jedno z najbardziej wymownych miejsc w całym parku. Stojąc tam, trudno nie pomyśleć o tym, że krajobraz Big Island nie jest czymś stałym. Lawa tworzy tu nowy ląd, przykrywa ślady wcześniejszych erupcji i działalności człowieka, a jednocześnie zmusza ludzi do ciągłego dostosowywania się do zmieniającego się świata.
I właśnie dlatego Chain of Craters Road jest czymś więcej niż tylko malowniczą trasą samochodową. To podróż przez krajobraz, który wciąż się zmienia — i w którym nawet droga może pewnego dnia po prostu… zniknąć pod lawą. 🌋
Chain of Craters Road – najważniejsze przystanki
Kluczem do zwiedzania Chain of Craters Road jest spojrzenie na nią nie jak na drogę, ale na atrakcję sama w sobie. Dlatego też najlepiej zwiedzać bez pośpiechu.
Po drodze znajduje się wiele punktów widokowych, krótkich szlaków i miejsc, które pozwalają lepiej zrozumieć historię Kīlauea oraz siłę kolejnych erupcji. Niemal każdy kilometr trasy pokazuje zupełnie inne oblicze wulkanicznego krajobrazu.
Poniżej znajdziecie najciekawsze przystanki przy Chain of Craters Road, ułożone w kolejności, w której mijacie je, jadąc od strony Kīlauea w kierunku oceanu. Gwiazdką ⭐ oznaczyliśmy te, które naszym zdaniem są najbardziej warte zatrzymania się, jeśli macie ograniczony czas.
Luamanu Crater
Luamanu Crater, którego nazwa w języku hawajskim oznacza „ptasi krater”, to jeden z pierwszych przystanków przy Chain of Craters Road. W 1974 roku jego wnętrze częściowo wypełniło się gorącą lawą, a na ścianach krateru do dziś można dostrzec ślady dawnego poziomu jeziora lawy!
To krótki i łatwy przystanek, który pozwala po raz pierwszy zobaczyć, jak różnorodne formy może przybierać wulkaniczny krajobraz Kīlauea.
Puhimau Crater
Nazwa Puhimau oznacza „wiecznie dymiący” — i trudno o lepsze określenie tego miejsca. To rozległy krater o stromych ścianach, z którego pęknięć do dziś często unoszą się delikatne smugi pary.
Jeśli podczas wizyty w parku nie traficie na aktywną erupcję, takie miejsca jak Puhimau Crater są doskonałym przypomnieniem, że Kīlauea wciąż jest aktywnym i dynamicznym systemem wulkanicznym.
Pauahi Crater
Pauahi Crater to rozległy, potrójny krater, którego nazwa oznacza „zniszczony przez ogień”. W latach 70. XX wieku doszło tu do trzech erupcji, podczas których lawa ponownie zmieniła wygląd tego miejsca. Co ciekawe, podczas jednej z nich lawa utworzyła na dnie dramatyczny, ognisty wir.
Krater ma również ogromne znaczenie kulturowe i duchowe. Czasami można tu zobaczyć tradycyjne dary ofiarne, czyli hoʻokupu, pozostawione przez rdzennych Hawajczyków. Mogą to być między innymi przedmioty zawinięte w liście lub inne symboliczne ofiary — pod żadnym pozorem nie należy ich dotykać ani przenosić.
Puʻuhuluhulu i Maunaulu
Ten przystanek pozwala zobaczyć dwa bardzo różne elementy wulkanicznego krajobrazu.
Puʻuhuluhulu, czyli „włochate wzgórze”, to porośnięty roślinnością stożek żużlowy. Prowadzi do niego szlak o długości około 4 kilometrów w obie strony, a ze szczytu można podziwiać rozległą panoramę otaczających go pól lawowych.
Najważniejszym elementem krajobrazu jest jednak Maunaulu — ogromna tarcza lawowa uformowana podczas erupcji w latach 1969–1974. Jej potoki rozlały się po okolicy, tworząc rozległy, surowy krajobraz, który najlepiej można podziwiać właśnie z okolic Puʻuhuluhulu.
Po drodze miniecie także inny ciekawy element krajobrazu — lava tree molds, czyli lawowe odlewy pni drzew. W pogodne dni ze szlaku można dostrzec także wulkan Mauna Loa, a nawet Mauna Kea.
Na przejście szlaku warto przeznaczyć ok. 2-3 godzin.
Muliwai a Pele ⭐
Muliwai a Pele, czyli „rzeka Pele” lub „rzeka lawy”, to jedno z najbardziej fascynujących miejsc przy Chain of Craters Road. Podczas erupcji z krateru Maunaulu w latach 1969–1974 potoki lawy wielokrotnie przecinały ten obszar, zmieniając jego wygląd w zaskakująco krótkim czasie.
Koniecznie zwróćcie uwagę na głęboki kanał lawowy, który można zobaczyć z punktu widokowego — powstał w zaledwie trzy dni! To świetne miejsce, żeby uświadomić sobie, jak szybko płynąca lawa potrafi wyrzeźbić zupełnie nowy krajobraz.
W okolicy można też czasem wypatrzeć nēnē, czyli rzadkie i chronione gęsi hawajskie.
Kealakomo Overlook ⭐
Kealakomo Overlook oferuje jedną z najpiękniejszych panoram na całej trasie. Z punktu widokowego można podziwiać rozległe czarne pola lawowe, południowe zbocza Kīlauea oraz błękit Oceanu Spokojnego.
To jednak nie tylko piękny punkt fotograficzny. Przed kolejnymi erupcjami okolica wyglądała zupełnie inaczej — znajdowały się tu miejsca związane z życiem dawnych mieszkańców wyspy, w tym nadbrzeżna osada Kealakomo. Z czasem zostały one bezpowrotnie przykryte przez potoki lawy.
Warto zatrzymać się tu na chwilę i spojrzeć na rozległy, pozornie pusty krajobraz. To właśnie pod tymi polami zastygłej lawy kryją się ślady dawnego świata.
Alanui Kahiko
Nazwa Alanui Kahiko oznacza „starą drogę” – i bardzo łatwo zrozumieć, skąd się wzięła. Krótki spacer prowadzi do ocalałego fragmentu dawnej szosy, której przebieg w 1972 roku został przerwany przez potok lawy.
To prosty, ale niezwykle wymowny przystanek. Urwany asfalt i otaczające go czarne pola lawowe doskonale pokazują, że na Big Island drogi i inne elementy infrastruktury mogą okazać się jedynie tymczasowymi elementami krajobrazu nieustannie zmienianego przez Kīlauea.
Puʻuloa Petroglyphs ⭐
Puʻuloa Petroglyphs to jedno z najważniejszych miejsc historycznych przy Chain of Craters Road. Krótki, nieco ponad kilometrowy szlak prowadzi przez pole lawowe do rozległego stanowiska, na którym znajdują się tysiące petroglifów — rytów naskalnych wykonanych przez dawnych mieszkańców Hawajów.
Jest to największe tego typu stanowisko na Hawajach i jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc kulturowych w całym Parku Wulkanów. Spacer wśród zastygłej lawy pozwala spojrzeć na ten krajobraz z zupełnie innej perspektywy — jako na miejsce, które na długo przed powstaniem parku było ważną częścią życia i kultury rdzennych Hawajczyków.
Warto pamiętać, że petroglify są niezwykle cenne i delikatne. Nie należy ich dotykać, chodzić po nich ani próbować zostawiać własnych znaków na skałach.
Hōlei Sea Arch ⭐
⚠️ Hōlei Sea Arch już nie istnieje: Jeśli trafiliście tutaj, szukając informacji o Hōlei Sea Arch, warto wiedzieć, że słynny łuk skalny zawalił się pod koniec września 2026 roku. Jeszcze 23 września 2026 roku pozostawał na swoim miejscu, jednak po przejściu huraganu Nolo i ponownym otwarciu parku zaczęły pojawiać się informacje o jego zawaleniu. National Park Service potwierdził, że łuk zniknął najpóźniej w nocy z 27 na 28 września, choć dokładny moment zawalenia nie jest znany. Nie potwierdzono, czy do jego zniszczenia przyczyniły się wysokie fale lub inne warunki sztormowe związane z huraganem Nolo.
Hōlei Sea Arch stanowił spektakularne zwieńczenie trasy Chain of Craters Road i był miejscem, w którym szczególnie mocno można było poczuć potęgę dwóch żywiołów nieustannie kształtujących Big Island — lawy i oceanu.
Ten imponujący naturalny łuk morski miał około 27 metrów wysokości. Powstał w bazaltowym klifie z zastygłej lawy w wyniku setek lat nieustannej erozji i uderzeń potężnych fal Oceanu Spokojnego.
Był to bez wątpienia jeden z najbardziej fotogenicznych punktów w całym Parku Narodowym Wulkanów Hawajskich. Kontrast ciemnych, niemal czarnych skał wulkanicznych, intensywnego błękitu oceanu i białej piany rozbijających się o klify fal robiły ogromne wrażenie.
Ocean nieustannie podmywał bazaltowe skały, a proces erozji powoli osłabiał konstrukcję łuku. Było do przewidzenia, że prędzej czy później fragment klifu się zawali i Hōlei Sea Arch przestanie istnieć w obecnej formie. Nie sądziliśmy jednak, że stanie się to jeszcze w czasie, kiedy przygotowywaliśmy ten wpis. 🫢
Łuk stanowił symboliczne zakończenie podróży po Chain of Craters Road. Przez całą trasę obserwujecie krajobraz tworzony przez kolejne erupcje Kīlauea, a na jej końcu traficie w miejsce, gdzie ocean powoli niszczy to, co wcześniej stworzył wulkan. Na Big Island krajobraz nigdy nie jest naprawdę skończony — lawa tworzy nowy ląd, a ocean natychmiast zaczyna go na nowo kształtować.
📢 Ważne: Przed wyruszeniem na Chain of Craters Road upewnijcie się, ze macie wystarczająco dużo paliwa, wody oraz przekąsek na czas zwiedzania tej częście parku – nie znajdziecie ich po drodze!
🌋 Chain of Craters Road to tylko jedna z wielu niezwykłych atrakcji Hawaiʻi Volcanoes National Park. 👉 Zajrzyjcie również do naszego przewodnika po 13 największych atrakcjach Parku Wulkanów
📌 Chain of Craters Road – informacje praktyczne
Zanim wyruszycie w tę niezwykłą podróż przez pola lawowe, warto dobrze się przygotować. Poniżej znajdziecie najważniejsze informacje, które pomogą Wam zaplanować przejazd Chain of Craters Road.
Jak długa jest Chain of Craters Road?
Chain of Craters Road ma około 31 kilometrów (19 mil) w jedną stronę. Droga prowadzi z wyżej położonych, bardziej zielonych okolic szcytu wulkanu Kīlauea aż do samego wybrzeża Pacyfiku, pokonując po drodze ponad 1100 metrów różnicy wysokości.
Trasa jest ślepa — kończy się w pobliżu zawalonego Hōlei Sea Arch, dlatego po dotarciu nad ocean trzeba wrócić tą samą drogą. Sam przejazd w obie strony to więc około 62 kilometrów (38 mil), nie licząc dodatkowych odcinków pokonywanych pieszo.
Ile czasu zaplanować na Chain of Craters Road?
Wszystko zależy od tego, ile przystanków chcecie zrobić i czy planujecie przejść któryś z krótkich szlaków.
- Szybkie zwiedzanie: Minimum 2–3 godziny, jeśli chcecie głównie przejechać trasę samochodem i zatrzymać się na krótkie zdjęcia przy kilku punktach widokowych.
- Najlepsza opcja: około 4–5 godzin (lub pół dnia) – tyle czasu pozwoli spokojnie zatrzymać się przy najważniejszych miejscach, zrobić zdjęcia i przejść jeden lub dwa szlaki, takie jak spacer do petroglifów Puʻuloa czy wędrówka na żużlowy stożek Puʻuhuluhulu.
Nie warto jednak traktować Chain of Craters Road jako zwykłej drogi „do przejechania”. Najciekawsze jest właśnie zatrzymywanie się po drodze i obserwowanie, jak wraz z każdym kolejnym kilometrem zmienia się otaczający Was krajobraz.
Czy przejazd Chain of Craters Road jest trudny?
Nie. Chain of Craters Road to utwardzona, asfaltowa droga, którą można bez problemu pokonać zwykłym samochodem osobowym. Nie potrzebujecie samochodu terenowego ani napędu 4×4.
Droga jest jednak dość długa i prowadzi przez bardzo odludny fragment parku. W niektórych miejscach nie ma zasięgu telefonicznego, dlatego przed wyruszeniem w trasę warto zatankować samochód i pobrać mapę offline.
Pamiętajcie również, że warunki mogą się zmieniać. Kolejne erupcje, aktywność sejsmiczna, intensywne opady czy inne zdarzenia mogą prowadzić do czasowego zamknięcia fragmentów drogi lub znajdujących się przy niej szlaków.
Czy po drodze można kupić paliwo, jedzenie lub wodę?
Na całej długości Chain of Craters Road nie ma stacji benzynowych, restauracji ani sklepów. Nie znajdziecie tu również miejsc, w których można regularnie uzupełnić zapas wody pitnej.
Dlatego też przed wyruszeniem w trasę upewnijcie się więc, że macie: zapas wody, wystarczającą ilość paliwa, a także przekąski.
Czy na Chain of Craters Road są toalety?
Proste toalety bez bieżącej wody znajdziecie tylko w kilku miejscachm, m.in. na parkingu Maunaulu oraz na końcu drogi przy nawrotce.
Jakiej pogody spodziewać się na Chain of Craters Road?
Podczas jednej wycieczki pokonacie kilka różnych mikroklimatów, dlatego przygotujcie się na zmienne warunki i ubierzcie się „na cebulkę”.
Na początku trasy, w wyżej położonych okolicach Kīlauea, może być chłodno, pochmurno, mgliście i deszczowo.
W miarę zbliżania się do oceanu robi się zwykle cieplej i bardziej sucho, ale wybrzeże potrafi być również bardzo wietrzne.
Najlepiej ubrać się warstwowo i zabrać zarówno coś przeciwdeszczowego, jak i ochronę przed słońcem.
Sprawdźcie aktualne warunki przed wyjazdem
Kīlauea jest aktywnym wulkanem, a sytuacja w Parku Narodowym Wulkanów Hawajskich może zmieniać się bardzo szybko. Przed wyruszeniem na Chain of Craters Road warto sprawdzić aktualny stan dróg, szlaków i ewentualne zamknięcia.
Szczególnie ważne jest to podczas zwiększonej aktywności wulkanicznej, kiedy niektóre obszary parku mogą być niedostępne lub zamknięte ze względów bezpieczeństwa.
⚠️ Uwaga na nēnē! 🪿
Podczas jazdy miejcie oczy dookoła głowy – przy Chain of Craters Road bardzo często można spotkać nēnē, czyli rzadkie i ściśle chronione gęsi hawajskie. Ptaki te lubią spacerować po poboczach, parkingach, a czasem również po samej drodze.
Zdejmijcie nogę z gazu, zachowajcie ostrożność i pamiętajcie: pod żadnym pozorem nie zbliżajcie się do nich ani ich nie dokarmiajcie!
Czy warto odwiedzić Park Narodowy Wulkanów Hawajskich?
Jeśli podczas zwiedzania Big Island zamierzacie odwiedzić Hawaiʻi Volcanoes National Park — do czego oczywiście bardzo zachęcamy — i macie czas wyjechać poza okolice krateru Halemaʻumaʻu, naszym zdaniem Chain of Craters Road powinna znaleźć się na Waszej liście obowiązkowych punktów zwiedzania.
To znacznie więcej niż zwykła malownicza trasa samochodowa. Podczas zaledwie kilkudziesięciu kilometrów przejedziecie przez krajobrazy ukształtowane przez tysiące lat aktywności Kīlauea — od zielonych zboczy i dawnych kraterów, przez rozległe pola zastygłej lawy, aż po surowe wybrzeże Oceanu Spokojnego.
Po drodze możecie zajrzeć do miejsc, w których historia erupcji wciąż jest doskonale widoczna, zobaczyć ślady dawnych potoków lawy, odkryć petroglify pozostawione przez rdzennych Hawajczyków i przekonać się, jak bardzo wulkaniczny krajobraz Big Island różni się od stereotypowego obrazu tropikalnych Hawajów.
A na końcu czeka Hōlei Sea Arch i potężny Ocean Spokojny — idealne zwieńczenie podróży przez jeden z najbardziej niezwykłych fragmentów Parku Narodowego Wulkanów Hawajskich.
Nie spieszcie się więc, zatrzymujcie się po drodze i pozwólcie sobie trochę zboczyć z głównej trasy. Chain of Craters Road najlepiej odkrywa się właśnie powoli — bo czasem najciekawsze miejsce czeka nie na końcu drogi, ale kilka kilometrów wcześniej, pośród czarnych pól lawy, kraterów i krajobrazów, które przypominają, że Kīlauea wciąż nie powiedziała ostatniego słowa. 🌋
Udanego odkrywania Parku Wulkanów!
Wybieracie się na Hawaje? Zaplanujcie podróż z nami:
- Erupcja Kīlauea na żywo: Jak zaplanować oglądanie lawy na Hawajach? (2026)
- Co warto zobaczyć w Parku Narodowym Wulkanów Hawajskich – 13 największych atrakcji
Głodni amerykańskich przygód? Zobaczcie nasze pozostałe przewodniki po USA:




























Zostaw odpowiedź